księga

ja

klisza

2018
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień


nici
kieliszek
msz



po godzinach
pracownia wypieków
moje wypieki
tropic jungle
sztukatułka
white plate
stylowi.pl
whisk kid
boli



fotolog.pl
photobucket
imagebb.com

PustaMiska - akcja charytatywna
07.01.2009 :: 10:32




może w innym miejscu nazwałabym to zdjęcie a tea for two, ale tutaj to po prostu kolejne zdjęcie, które akurat mi się podoba i mniej więcej oddaje nastrój. już kiedyś przyłapałam się na tym, że chcąc sobie zrobić herbatę, mechanicznie wyjęłam z szafki 2 kubki i dwie torebki herbaty. ale to było wcześniej, zanim zaczęłam gadać do makaronu.
nie jestem w stanie przestawić się na tryb pracy, nie mam ochoty w ogóle wychodzić z domu. w końcu przyszła zima, zaczął padać śnieg, a 5:30 wita mnie termometrem z 20-stopniowym mrozem. nie to, zeby mi to za bardzo przeszkadzało, jednak kiedy pękają szyny pod pociągami, kiedy ma sie zepsutą kurtkę; kiedy, mimo 3 par skarpet, odmarzają ci stopy, to jednak coś musi tu być nie tak.


+ lost!
passive

Komentuj (41)


26.01.2009 :: 21:49
this fight is not worth fighting




mam ze sobą problem.
nie jestem w stanie sie przejąć.
moje i tak marne umiejętności nawiązywania kontaktów ze społeczeństwem zanikają.
doszłam do punktu krytycznego. chciałabym poznać kogoś takiego jak ja sama.
ja naprawde bym chciała... foki doić...

Komentuj (46)