księga

ja

klisza

2018
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień


nici
kieliszek
msz



po godzinach
pracownia wypieków
moje wypieki
tropic jungle
sztukatułka
white plate
stylowi.pl
whisk kid
boli



fotolog.pl
photobucket
imagebb.com

PustaMiska - akcja charytatywna
11.01.2010 :: 19:31





najzabawniej jest zawieść samego siebie.
codziennie przy goleniu, myciu zębów czy nakładaniu kremu z lustra patrzy na ciebie człowiek zgnębiony i oszukany.
nie może nawet poskarżyc się na wszechobecną niesprawiedliwość życiową, na los czy pech, bo wszytsko jest jego własną, właściuteńką winą.
i nawet nie można krzyczeć, i nawet nie wiadomo, czy płakać, czy szaleńczo się śmiać, bo co można innego zrobić.

Komentuj (16)


25.01.2010 :: 13:08




nawet nie wiem jak nazwać ten kompleks, który mam.

a grzebanie w nim kijkiem nie pomaga zbyt.


---

kochana

Komentuj (26)