muszę pomyśleć nad dalszą formą bloga, gdyż podsumowania miesiąca już mnie nie bawią, a jakość zdjęć jest poniżej krytyki.
większość notek została odrestaurowana, a poniżej zdjęcia z 2017 roku. Możemy uznać, że od czerwca 2016 nic się ciekawego nie działo;-)



w lipcu wzięliśmy ślub w-prawie-ósmą-rocznicę. dlatego od lutego przygotowywaliśmy się do wielkiego święta:


zaproszenia


winietki na stół




bukiet próbny


gorączka panieńskiej nocy

poniższe zdjęcia są autorstwa Marty Szczypek (z moimi nieznacznymi poprawkami w obrębie twarzy;) )






świadek przyniósł na odwagę...


(to jest oryginalne)



Name:

Komentarze:

20.11.2017, 16:04 :: 185.153.35.137
mefy
Nie ukrywam, ze do powrotu przyczyniła sie złamana reka...

19.11.2017, 17:43 :: 89.69.57.123
msz
o matko, zmartwychwstałaś!
A już myślałam że się nie podniesiesz po tej historii z serwerem :P