księga

ja

klisza

2018
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień


nici
kieliszek
msz



po godzinach
pracownia wypieków
moje wypieki
tropic jungle
sztukatułka
white plate
stylowi.pl
whisk kid
boli



fotolog.pl
photobucket
imagebb.com

PustaMiska - akcja charytatywna
11.05.2009 :: 19:07





ostatnio wszystko idzie jak po grudzie.

fantazje moje sięgają zenitu. przyziemne, nie oszukujmy się. pływam w karmelu, pochłaniam pudło ptasiego mleczka, i, bosz, jak ja bym zjadła sushi! utonęłabym w maślanym kremie do biszkoptów i byłabym szczęśliwa.


---

no tomorrow
illusion


+ boks tajski -no po prostu wymiękłam.

Komentuj (16)


18.05.2009 :: 21:41




zapowiada się chyba pierwsza letnia burza.
jejku, jak ja kocham te wszystkie przypały w metrze. potem, przez całą drogę do domu, gęba mi się śmieje, a wzrok mam utkwiony w niewidzialnej przestrzeni.

kocham te wszystkie uczelniane przypały, fetysze moich ud i różowych trampek, kocham wszystkie moje dzieciątka. w końcu jestem ich madonną.

poza tym: kanadyjscy drwale, bebiko, zielniki i jarosław g.

czeka mnie noc z toksykologią. która jest ciekawa, fajna i interesująca, człowiek się może nawet poczuć jak mały house, ale nie wtedy, gdy się okazuje, że egzamin jest dwa dni wcześniej. czas kurczy się jak cholerna, nienamoczona rodzynka.


---

broken
listen to the rain kocham, kocham, kocham!

Komentuj (33)