księga

ja

klisza

2018
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień


nici
kieliszek
msz



po godzinach
pracownia wypieków
moje wypieki
tropic jungle
sztukatułka
white plate
stylowi.pl
whisk kid
boli



fotolog.pl
photobucket
imagebb.com

PustaMiska - akcja charytatywna
04.05.2011 :: 22:49




- jak ja niby mam wierzyć w/mieć nadzieję na wieloletnie szczęśliwe małżeństwo, kiedy jedyne małżeństwo, które powinno być dla mnie wzorem, jest, z mojego punktu widzenia, beznadziejne? czy ludzie z biegiem lat aż tak bardzo się zmieniają; czy z biegiem lat uwydatniają się jedynie wady; czy może od początku to była pomyłka, ale w pewnym momencie już było za późno, żeby coś zmienić? dlatego trzeba się zagłębić w odmęty złośliwości, egoizmu i robienia z siebie ofiary. i nie wiem, czy przypadkiem nie dziedziczą się tylko złe cechy.

- rzygać mi się chce od tych wszystkich pseudo-artystów, niedopasowanych do aktualnych realiów, popisujących się trudnymi słowami, wznoszących się na wyżyny elokwencji a tak naprawdę pieprzących o dupie maryni. próbujących pokazać się w niewiadomo jakim świetle, że niby takie wybitne jednostki wśród szarego tłumu.

- jak ja bym czasem chciała poużywać sobie na ludziach jak house. chyba by mi ulżyło.

- ps. jestem gruba! :(


---

indian techno :D


Komentuj (32)


25.05.2011 :: 20:39





gdyby nie to, że kwitną tak krótko i są tak nietrwałe, byłyby to moje ulubione kwiaty.

pachnące sokiem winogronowym.


---

get on up


Komentuj (21)